Jesteś zwierzęciem stadnym czy łownym?

Ostatnie tygodnie na rynkach finansowych mogą służyć, jako świetny materiał edukacyjny dla początkujących inwestorów, którzy chcą poznać techniki czy strategie rynkowe, mające przeistoczyć ich w szanowanych inwestorów niczym Warren Buffet.

Nie tak dawno na blogu poruszałem kwestie rekordowo niskiego odczytu indeksu VIX, obrazującego oczekiwania co do przyszłej zmienności na amerykańskim rynku akcji:

http://kuwikciesielski.pl/2017/05/30/stawiaj-na-plynnosc-i-nie-daj-sie-zamknac/

Indeks VIX okazał się (przez jakiś czas) doskonałym narzędziem alternatywnym do zarabiania pieniędzy. Powstało wiele funduszy oraz instrumentów finansowych generujących zyski w sytuacji, gdy spadała zmienność mierzona tym indeksem. Wszystko było w porządku dopóki oczekiwania, co do wysokości fluktuacji spadały. Przy stopniowo rosnącej amerykańskiej giełdzie, zmienność malała. Problem w tym, że jeśli cena aktywa jest na bardzo niskim poziomie istnieje duże prawdopodobieństwo, że nastąpi gwałtowne odbicie. Tak też się stało na początku lutego, kiedy to indeks VIX wzrósł o prawie 300% do ponad 33, a później do ponad 34 pkt.! Dla inwestorów indywidualnych, których większość miała otwarte krótkie pozycje (oczekiwali spadku tego indeksu) oznaczało to straty przekraczające 90%. Poniżej notowania papieru wartościowego opartego o indeks VIX.

Podobną sytuację zaobserwować można było na innym rynku inwestycji alternatywnych, gdy podczas większości listopadowych czy grudniowych rozmów byłem pytany o bitcoina. Co się zaczęło dziać z ceną najpopularniejszej kryptowaluty pod koniec roku? Wszyscy doskonale wiemy.

Zwróćmy jeszcze uwagę na polski rynek akcyjny w tym roku. Styczeń 2018 był pierwszym od blisko roku miesiącem dodatnich napływów do funduszy akcji polskich, podczas gdy na Książęcej w Warszawie od końca stycznia większość sesji zakończyła się kolorem czerwonym. W tym momencie należy postawić kropkę i zastanowić się nad wnioskami z takich zdarzeń. Oto kilka z nich:

  • Nie bierz udziału w tzw. owczym pędzie, – jeśli dowiedziałeś się, że większość Twoich znajomych zainwestowało w daną inwestycję to rodzi się pytanie, co dalej dziać się będzie z jej ceną skoro popyt na nią być może właśnie się wyczerpuje
  • Nie rozumiesz, nie inwestuj – jeśli nie rozumiesz rozwiązań inwestycyjnych, które nabywasz to, w jaki sposób masz ocenić ryzyko w nich tkwiące
  • Unikaj nowych rozwiązań, które mają dać ponadprzeciętne zyski, w które nikt jeszcze nie zainwestował i których nikt nie sprawdził. Jak ocenić ich działanie w długim horyzoncie, skoro nie wiemy jak się zachowują w okresie dekoniunktury
  • Nie zakładaj, że skoro rozwiązanie inwestycyjne zarobiło przez ostatnie 3 lata 45%, to w następnym roku również przyniesie ponadprzeciętne zyski

Podsumowując warto zwrócić uwagę, iż krótkoterminowe podejście do inwestowania w celu osiągnięcia ponadprzeciętnych zysków jest oczywiście realne, ale niezbędne są do tego umiejętności i doświadczenie, co i tak nie jest gwarantem sukcesu. „Okazje”, które na Nas czekają nie zawsze są okazjami i czasem lepiej nie zarobić 20% niż stracić 80%. Podobnie jak gepard, przedstawiciel zwierzyny łownej, który niekiedy dzięki długiemu oczekiwaniu i odpowiedniej ocenie sytuacji zwiększa szanse zakończenie polowania sukcesem, tak my powinniśmy czasem uzbroić się w cierpliwość. Każdy sam musi odpowiedzieć na pytanie czy w inwestycjach chce być podobny do zwierząt stadnych czy łownych…


Karol Ciesielski – Kuwik Ciesielski Family Office

back to top