Koniunktura w budownictwie i zakwaterowaniu znakomita, a ochoty na budowę jakby mniej?

Zarówno kwiecień jak i maj były niezwykle dobrymi miesiącami na Dolnym Śląsku dla wskaźnika ogólnego klimatu koniunktury w budownictwie, osiągając najwyższy wynik od 2010 roku. Wysoki rezultat osiągnął również wskaźnik ogólnego klimatu koniunktury w zakwaterowaniu i gastronomi. Dodając do tego informacje, iż w roku 2017 do województwa dolnośląskiego przybyło według GUS o 8,2% więcej turystów niż w 2016 roku, można się spodziewać, że dobra passa w budownictwie powinna trwać w najlepsze. Nie zapominajmy jednak o barierach działalności przedsiębiorstw. W budownictwie w maju 2018 roku największym problemem był niedobór wykwalifikowanych pracowników, zaś na drugim miejscu znalazły się rosnące koszty zatrudnienia.

Czy powyższe bariery aż tak odcisnęły swoje piętno, iż kwiecień okazał się już kolejnym z rzędu miesiącem, który w skali roku osiągnął znacząco ujemną dynamikę pozwoleń na budowę? Według GUS było ich 1 477, czyli aż o 52,5% mniej niż w analogicznym okresie roku poprzedniego. Spójrzmy jeszcze na pozostałe dane z rynku nieruchomości na Dolnym Śląsku. W czwartym miesiącu bieżącego roku oddano do użytkowania 1 544 mieszkań, czyli o 54,4% więcej niż przed rokiem natomiast rozpoczęto budowę 1 583 mieszkań (wzrost o 9,9% w skali roku).

Na koniec standardowo szybkie spojrzenie na GPW, jak od ostatniego wpisu na blogu (9 maja) zachowywali się deweloperzy. WIG Nieruchomości odnotował w tym czasie spadek na wartości aż o 7,1% , podczas gdy WIG20 stracił zaledwie 1,1%, a szeroki indeks WIG obniżył swoje loty o 1%. Czyżby inwestorzy przeczuwali spowolnienie na rynku nieruchomości?


Karol Ciesielski – Kuwik Ciesielski Family Office

Treści zawarte w tym artykule są tylko i wyłącznie wyrazem osobistych poglądów autora i nie stanowią „rekomendacji” 
w rozumieniu przepisów Rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 19 października 2005 r. w sprawie informacji 
stanowiących rekomendacje dotyczące instrumentów finansowych, lub ich emitentów (Dz. U. z 2005 r. Nr 206,poz. 1715). 
Analiza nie spełnia wymogów stawianych rekomendacjom w rozumieniu w/w ustawy, m.in. nie zawiera konkretnej wyceny 
instrumentu finansowego, nie opiera się na żadnej metodzie wyceny, a także nie określa ryzyka inwestycyjnego. Jest 
tylko i wyłącznie osobistą opinią autora. Zgodnie z powyższym autor oraz KCFO sp. z o.o. nie ponosi jakiejkolwiek 
odpowiedzialności za decyzje inwestycyjne podejmowane na jej podstawie.
back to top